czwartek, 26 sierpnia 2010

Przerwa...i System Optimizer

Ostatnio zrobiłam sobie dośc dłuuuga przerwę w pisania na blogu.
Na szczęście już po kryzysie i z głową pełna nowych pomysłów reaktywuje moje małe miejsce w sieci:)

Ostatnio zostałam również poproszona o napisaniu o pewnym produkcie, który po głębszym namyśle jest naprawdę użyteczny.
System Optimizer to program służący do optymalizacji pracy z systemem operacyjnym.
W skład programu wchodzi wiele małych narzędzi, które wspomagają czyszczenie i naprawianie błędów.
Link do strony programu niestety po angielsku:  TUTAJ


poniedziałek, 10 maja 2010

Londyn cz.1

Długo nie pisałam na blogu ale miałam egzamin gimnazjalny i musiałam wziąc się do nauki:)
Na szczęście już po egzaminie więc mogę wrócic do dawnych zajęc:)
Tydzień temu byłam na wycieczce klasowej w Londynie:D było genialnie to miasto ma coś takiego w sobie ,że chce się tam przebywac jak najdłużej:)

sobota, 6 lutego 2010

New Looki i wiosenny nastrój...

 
  
  
  
Zamówiłam ale jeszcze mi kasy z konta nie zabrali więc mam nadzieję,że się wszystko uda :/
Oficjalnie również zakończyłam remont mojego pokoju (brakuje mi jedynie lampy ale to najmniejszy problem).
Ostatnio strasznie tęsknię za latem, ciepłem i wszystkim co jest z nim związane.Powoli przestawiam się na delikatne pastelowe kolory, motywy kwiatowe (na wiosnę,wiem że odkrywcze), delikatne proste baletki, kokardki. Nie mogę się oprzec temu całemu wiosennemu szaleństwu:)

sobota, 23 stycznia 2010

Białe szaleństwo!!!!

Jutro jadę na zimowisko pojeździc na nartach z przyjaciółmi:)
Wreszcie ,w sumie najgorzej idzie mi pakowanie bo zaczęłam dzisiaj rano :P, ale trudno jakoś daję radę.
Kilka dni temu napisał do mnie również Pan z bardzo interesującego portalu którego nazwy chwilowo nie zdradzę(ale już niedługo). Sądzę że ten portal może byc wybawieniem dla ludzi którzy "błądzą jak dzieci we mgle" :)

Częśc mojego bagażu leżąca na moich meblach(które wczoraj przyszły i moja radośc jest niewyobrażalna)
P.S.Zdjęcie kiepskie bo robione telefonem:) 

czwartek, 7 stycznia 2010

Próbny egzamin...


Witam was w 2010!
Mam nadzieję, że każdy miał tak udaną noc sylwestrową jak ja:)


Niestety zaczęła się szkoła, a dla mnie oznacza to próbne egzaminy(jutro piszę częśc humanistyczną) ,
nie jestem jakimś orłem w szkole więc stres jest niezły:)


Na szczęście już za tydzień ferie:) a to oznacza wyjazd na zimowisko z przyjaciółkami:)
Jedynie to trzyma mnie przy życiu:)


t-shirt i leginsy h&m,
sweter new look,
botki stradivarius,
bransoletka z Bułgarii,

PS. Sorki za tą jakże czystą podłogę ale mam remont i w domu jest niezły bałagan:)


sobota, 26 grudnia 2009

Shorts in winter and the Avatar movie...


 
Dzisiejszy dzień jest jednym z tych, który można nazwac mianem " cudowny".
Wstałam rano a właściwie zostałam zwleczona z łóżka (dlaczego wstawanie jest takie potworne :p)
ale nie zbulwersowało mnie to ponieważ, wybraliśmy się z całą rodzinką do kina:)



Po pięciu minutach zdecydowaliśmy się na film "Avatar".
Niech was nie zdziwi mój wybór bo jestem fanką filmów fantastycznych...



Film był genialny jeszcze nie ochłonęłam po doznaniach jakie oferuje nam nasz krakowski IMAX.
W każdym razie film jest w stu procentach warty polecenia:)



shorts terranova,
cardigan bershka,
top kappahl,
buty ccc,
zakolanówki (jakieś takie)



wtorek, 22 grudnia 2009

Wesołych Świąt!


 
 
ring  h&m

Jako że wkraczamy w cudowny okres wyprzedaży ,postanowiłam wybrac się na zakupy,
oto pierścionek ostatnio upolowany. Również z okazji zbliżających się świąt chcę wam złożyc najserdeczniejsze życzenia.Życzę wam spełnienia marzeń ,cudownego sylwestra oraz szaf pełnych wystrzałowych ciuchów w przyszłym roku.

środa, 16 grudnia 2009

Na spóźnione mikołajki od koleżanki...




W klasie mojej koleżnki nie robili mikołajek więc postanowiłyśmy ,że zrobimy własne.
Przyszły mikołajki a ja się rozchorowałam (zapalenie ucha, efekt chodzenia bez czapki) i tak minął zeszły tydzień aż do dzisiaj, gdy wręczyłyśmy sobie te drobne, symboliczne i śliczne upominki.

sobota, 28 listopada 2009

28/11/09: Andrzejki



sukienka Vintage,
sweter Cache&Cache,
pasek H&M,
łańcuchy Pimkie,

W czwartek zostałam zaproszona na imprezę andrzejkową przez moją przyjaciółkę.
Chodzimy do różnych szkół więc dlatego "złożyła ofertę"
Siedziałam u niej Bóg jeden wie ile czasu:)  Musiałam jej zakręcic włosy na jak to ona ujęła "termowałki"
Sama wyrobiłam się w 20 min. ale wieczór pomimo wszystko był bardzo udany.
Ps. Nie tak byłam ubrana w czwartek.

środa, 25 listopada 2009

25/11/09: Wymarzony prezent na Mikołaja




sklep:  Need Supply Co.

Na pewno wiele osób już je widziało, ale nie ulega wątpliwości , że są prześliczne:)